Wielu ludzi, którzy obstawiają u legalnych bukmacherów w Polsce, to w większości fani sportu. Nie jest zatem niczym niezwykłym, że gracz może chcieć postawić zakład sportowy na wyjątkowe wydarzenie jakim jest Finał Ligi Mistrzów, Finał NBA, czy Super Bowl. Niemniej w większości przypadków obstawiający w zakładach to fani sportu, którzy chcą wykorzystać swoją wiedzę z danej dziedziny, aby zarobić trochę dodatkowej gotówki. Będąc fanem określonego sportu, zawodnika, lub drużyny mamy za sobą wstęp do obstawiania zakładów sportowych. Zakłady sportowe to także sposób, w jaki kibic może wziąć udział w grze, a stawką jest coś więcej niż tylko kibicowanie.

Zasady gry

Hazard to w bardzo dużym stopniu matematyka, także jeśli chodzi o gry losowe. Jeśli rozumiesz matematykę gry, potrafisz czytać grę automatycznie masz na starcie przewagę W przypadku wielu gier, takich jak automaty lub ruletka, są one tak słabo opłacalne, że sprytni gracze zyskują przewagę, całkowicie ich unikając. W zakładach sportowych natomiast matematyka jest bardziej skomplikowana. W zależności od swojego ulubionego sportu możesz analizować zdarzenia nawet poświęcając na to kilka tygodni. Czytając informacje o drużynach, oceniając zawodników i sprawdzając raporty o kontuzjach z takim samym zapałem, jak inni koneserzy rezerwują fantazyjne wygrane.

Jak trudna jest matematyka w zakładach sportowych?

Matematyka w zwycięskiej strategii obstawiania w zakładach sportowych jest dość skomplikowana, ale sposób na ogranie bukmachera jest raczej prosty. Jeśli wygrasz 52.4% ze swoich postawionych zakładów, osiągniesz próg rentowności. Później podamy więcej szczegółów na temat tej liczby, w tym dlaczego ponad 50% wygranych osiąga próg rentowności, ale najpierw ciekawostka odnośnie najwyższych wygranych w zakładach sportowych.

Najwyższe wygrane w historii zakładów sportowych

  1. Billy Walters – 3.5 miliona dolarów.
  2. Vegas Dave – 2.5 miliona dolarów.
  3. Steve Whiteley – 1.5 miliona funtów.
  4. James Adducci – 1.2 miliony dolarów.
  5. Fred Craggs – 1 milion funtów.
  6. Mike Futter – 0.8 miliona dolarów.
  7. Charles Barkley – 0.8 miliona dolarów.
  8. Gracz anonimowy – 0.59 miliona funtów.
  9. Darren Yates – 0.55 miliona funtów.
  10. Mick Gibbs – 0.5 miliona funtów.

Pominąłem tutaj szczegóły dotyczące stawek za zakłady, jednak kształtowały się one na poziomie, od poniżej jednego dolara, do 0.5 miliona dolarów w przypadku wygranego zakładu Charlesa Barkleya. Niestety w polskich realiach nie możemy liczyć na podobne wartości jednak wygrane u polskich legalnych bukmacherów również nie należą do niskich.

Najwyższe wygrane w Polsce

  1. Fortuna – 3.95 miliona złotych
  2. STS – 1.25 miliona złotych
  3. Fortuna – 0.53 miliona złotych
  4. STS – 0.37 miliona złotych
  5. STS – 0.33 miliona złotych
  6. forBET – 0.25 miliona złotych

Jeśli chodzi o pozostałych bukmacherów to nie było tak dużych wygranych, na przykład w LV Bet najwyższa wygrana wyniosła około 85 tysięcy złotych.

Która z firm bukmacherskich pozwala na najwyższą wygraną?

Pomijając firmy azjatyckie, jak SBObet, 188bet czy 12bet, w Europie firmy, które pozwalają wygrać najwięcej to bet365, William Hill czy Paddy Power. Wszystkie zezwalają na wygrane do 2 milionów funtów. W przypadku polskich firm, hierarchia jest raczej jasna.

Kto wygrał największy zakład wyścigów konnych w historii?

Jest to wspomniany na powyższej liście Steve Whiteley, który zgarnął 1.5 miliona funtów dzięki kuponowi postawionemu za 2 funty, w którym z powodzeniem odgadł sześć zwycięskich koni.

Kto wygrał największy zakład piłkarski w historii?

Anonimowy gracz z Malty, który postawił 80 pensów w William Hillu na zakład akumulowany składający się z 19 typów i wygrał 585 tysięcy funtów.

Podsumowanie

Wspomniałem wcześniej o progu rentowności, wynoszącym 52.4%. Wynika on z kursów uwzględniających marżę bukmachera. Kurs 11/10, -110 lub 2.10, bo średnio marża wynosi 10% oznacza, że jeśli postawisz 21 gier, będziesz musiał wygrać jedenaście z nich i przegrać dziesięć z nich, aby uzyskać bilans na zero. Nawet w przypadku marzy 5% będziesz musiał wygrać zdumiewające 51.2% zakładów, aby osiągnąć próg rentowności. To tyle jeśli chodzi o najwyższe wygrane i informacje dotyczące długofalowych zysków.